Kiedy dowiedziałam się, że moje pierniczki trafią do drogerii Rossmann i będą wspierać Szlachetną Paczkę, poczułam ogromne wzruszenie i odpowiedzialność. Od lat tworzę pierniki jako małe nośniki emocji – zapisane w miodzie, korzennych przyprawach i precyzyjnych, ręcznie wykonywanych dekoracjach. Tym razem jednak każdy wypiek stał się czymś więcej niż rzemiosłem...



